Oliwa z oliwek w kuchni trafia najczęściej do sałatek. Czasem do makaronu, rzadziej na patelnię. A przecież oliwa — szczególnie ta z pierwszego tłoczenia — daje dużo więcej możliwości. Trzeba tylko wiedzieć, jakiej oliwy użyć i do czego.
Nie każda oliwa nadaje się do wszystkiego. I to jest dobra wiadomość, a nie problem!
Jaka oliwa do czego?
Zacznijmy od podstaw. Oliwa z oliwek extra virgin jest tłoczona mechanicznie. W istocie jest to surowy sok z oliwek – w dodatku bardzo tłusty 🙂 Tłuszcz jest nośnikiem smaków, zapachów i witamin. Dzięki temu oliwa przekazuje do przygotowywanych potraw aromaty, smak i właściwości zdrowotne. Właśnie dlatego spożywanie jej na surowo przynosi najwięcej korzyści – zarówno smakowych jak i zdrowotnych.
Łagodniejsza oliwa jest najlepsza do gotowania, bardziej intensywna — do wykańczania potraw lub po prostu do świeżego pieczywa. To nie ma sztywnych zasad – liczy się doświadczenie i świadome użycie.
Oliwa na zimno pokazuje pełnię smaku i charakteru
Najbardziej oczywiste zastosowanie oliwy to sałatka. I słusznie. Kilka łyżek dobrej oliwy extra virgin potrafi całkowicie zmienić smak warzyw. W dressingach do sałatek oliwa gra główną rolę — warto ją wtedy dobrać pod aromaty i dodatki.

Dobrze sprawdza się też:
- jako dodatek do sałatek i dressing,
- do pieczywa — maczać, nie polewać bezmyślnie,
- jako dip z dodatkiem octu balsamicznego lub świeżych ziół,
- do pesto, sosów na zimno i marynata do warzyw.
Tu liczy się smak i aromat. Jedna kropla potrafi wydobyć głębię smaku potrawy.
Smażenie na oliwie – fakty zamiast mitów
Czy na oliwie można smażyć? Tak.
Czy na każdej i zawsze? Nie.
Oliwa z oliwek extra virgin ma stosunkowo wysoki punkt dymienia i jest stabilna dzięki jednonienasyconym tłuszczom oraz antyoksydantom. Nadaje się do lekkiego smażenia, krótkiego podsmażania czy grillowania warzyw.

Nie jest natomiast idealna do:
- długiego smażenia,
- frytek,
- jako baza do majonezu 🙂
Do takich zastosowań lepiej sięgnąć po inne tłuszcze.
Smażenie na oliwie ma sens wtedy, gdy nie doprowadzasz jej do momentu, w którym zaczyna dymić.
Czasem spotkasz się z radami, żeby do smażenia używać „tańszej” oliwy gorszej jakości, typu sansa – osobiście odradzam takie rozwiązanie. To jest oliwa rafinowana, a więc pozbawiona praktycznie właściwości prozdrowotnych, przy czym cenowo wcale nie atrakcyjna w porównaniu ze zwykłym olejem.
Gotowanie, pieczenie i dania na ciepło
Za to oliwa z oliwek dobrze sprawdza się w gotowaniu. W kuchni śródziemnomorskiej, zwłaszcza greckiej, jest bazą do gulaszy, sosów, zup i dań jednogarnkowych.
Przykłady:
- piecz warzywa w piekarniku skropione solidnie oliwą,
- skrop oliwą zupę krem tuż przed podaniem,
- polej gotowe danie kroplą aromatycznej oliwy.

Tłuszcz jest nośnikiem smaku, a dobra oliwa dodaje jeszcze swoje „trzy grosze”.
Oliwa jako nośnik aromatów
Oliwa świetnie przenosi aromaty. Dlatego tak dobrze sprawdza się z czosnkiem, ziołami, cytryną czy przyprawami. Oliwę z czosnkiem czy ze świeżymi ziołami możesz przygotować samodzielnie i używać jako dodatek do codziennych dań.
To proste – zalej oliwą kilka ząbków czosnku, świeżą papryczkę chili lub gałązkę rozmarynu szczelnie zamknij i odstaw w ciemne miejsce – już po 2-3 tygodniach będziesz mieć własną oliwę smakową.
Czego nie robić z oliwą w kuchni?
Równie ważne jak to, jak używać oliwy, jest to, czego stosować oliwę nie warto.
Najczęstsze błędy:
- przechowywać ją przy kuchence lub w słońcu,
- trzymać w otwartej butelce przez wiele miesięcy,
- używać jednej oliwy do wszystkiego,
- traktować oliwę extra virgin jak neutralny olej.
Najlepsze oliwy zapakowane są w ciemnej butelce i powinny być zużywane na bieżąco.
Dlaczego warto używać oliwy na co dzień?
Regularne spożywanie oliwy wiąże się z jej właściwościami zdrowotnymi. Polifenole, tłuszcze jednonienasycone, omega-3 i omega-6 wspierają układ sercowo-naczyniowy i są jednym z fundamentów zdrowego stylu życia w krajach basenu Morza Śródziemnego.
Ale najważniejsze jest coś innego: oliwa po prostu poprawia smak codziennych dań. Nie trzeba być Grekiem ani gotować wyszukanych potraw. Wystarczy świadomie użyć dobrej oliwy w swojej kuchni. Spróbuj dodać dobrej oliwy do zwykłego twarożku albo serka wiejskiego – zdziwisz się, jakiego nabierze charakteru – szok!

Włącz oliwę z oliwek do codziennej diety!
Oliwa z oliwek nie jest dodatkiem „od święta”. To jeden z najbardziej uniwersalnych produktów w kuchni — pod warunkiem, że wiesz, jak ją wykorzystać. Oliwa EVOO nie jest „zamiast”. Raczej nie zastąpi masła ani innych tłuszczów.
Jeśli pierwsze dwa teksty tej serii pomogły zrozumieć, czym jest dobra oliwa i jak ją rozpoznać, to ten ma jeden cel: pokazać, jak w pełni wykorzystać jej potencjał w codziennym gotowaniu. Nie bój się eksperymentować i ciesz się nowymi smakami. A kolejne nasze teksty pomogą Ci w Twojej podróży!
