Raport ACCIO o oliwie z oliwek w Katalonii

raport accio

Ten raport nie jest nowy – pochodzi z 2020 roku. W dodatku jest dostępny wyłącznie w języku katalońskim. Myślę, że jednak warto go tutaj omówić, bo wnioski są niezwykle ciekawe i ważne dla szukających dobrej, hiszpańskiej oliwy wysokiej jakości z Katalonii.

Oliwa z Hiszpanii a oliwa z Katalonii

Hiszpania jest największym producentem oliwy z oliwek na świecie. W dobrych latach odpowiada za ponad 40% globalnej produkcji. To tu zapadają decyzje cenowe, to stąd wychodzą miliony ton oliwy, które później trafiają na półki w całej Europie i poza nią.

Na tym tle Katalonia wydaje się regionem szczególnym. To tylko 3,5% produkcji hiszpańskiej oliwy. To nie Andaluzja. Od dekad postrzegana jako obszar oliwy jakościowej, mocno związanej z terroir i tradycją.

To właśnie w Katalonii znajduje się ojczyzna szczepu Arbequina – jednej z najbardziej rozpoznawalnych odmian na świecie. Delikatnej, aromatycznej, często polecanej na start przygody z oliwą extra virgin. Wszystko to buduje wizerunek regionu jako miejsca, gdzie „dobra oliwa po prostu musi być”.

Tyle, że ten obraz trochę się komplikuje, gdy spojrzysz na twarde dane z raportu ACCIO…

Katalonia to producent czy przede wszystkim eksporter?

Raport ACCIÓ dotyczący sektora oliwy z oliwek w Katalonii pokazuje coś, co na pierwszy rzut oka może zaskakiwać.

W 2019 roku produkcja oliwy w Katalonii wynosiła średnio około 29 tysięcy ton rocznie. To realny, ale raczej umiarkowany wolumen, jak na region o takiej reputacji.

Tymczasem firmy działające w Katalonii sprzedały i wyeksportowały w tym samym okresie około 210 tysięcy ton oliwy. Różnica jest ogromna i nie da się jej wytłumaczyć wydajnością czy zapasami.

Wniosek jest prosty:
Katalonia jest znacznie ważniejszym eksporterem i centrum handlowym niż producentem surowca.

Około 85% oliwy sprzedawanej z Katalonii nie pochodzi z katalońskich gajów. Jest skupowana z innych regionów Hiszpanii, czasem również z basenu Morza Śródziemnego, a następnie blendowana, rozlewana i wysyłana dalej w świat.

raport accio produkcja lokalna vs eksport
Wolumeny oliwy produkowanej i sprzedawanej w Katalonii

Co to oznacza dla Ciebie jako konsumenta?
Że informacja o miejscu butelkowania mówi bardzo niewiele. Kluczowe jest miejsce zbioru oliwek — a tego na etykiecie często nie ma – no bo nie za bardzo jest się czym chwalić…

Oliwa EVOO w eksporcie z Katalonii – liczba robi wrażenie, ale trzeba uważać

Raport pokazuje, że około 63% eksportowanej oliwy to oliwa extra virgin (EVOO). Na papierze wygląda to jak triumf jakości. Jednak ta liczba wymaga doprecyzowania.

Zdecydowana większość tego wolumenu to oliwa rynku masowego. EVOO w rozumieniu norm handlowych, ale niekoniecznie EVOO rzemieślnicza lub „gourmet”. Taka oliwa:

  • jest mieszana (blendowana) z różnych partii i regionów,
  • projektowana pod stabilność smaku, nie pod wyrazisty charakter,
  • często trafia do dużych sieci handlowych i marek własnych.

Dla producenta oznacza to jedno: presję na cenę.
Dla konsumenta – produkt poprawny, ale pozbawiony tożsamości. To oliwa EVOO, która ma „się podobać” na rynku masowym.

Gdzie w tym wszystkim jest oliwa gourmet?

Raport wyraźnie pokazuje, że segment oliwy gourmet stanowi zaledwie ułamek eksportu. Wolumenowo to kilka procent rynku, generowany przez niewielką grupę producentów.

To właśnie ci producenci:

  • pracują na lokalnych oliwkach, często z jednego obszaru,
  • zbierają wcześniej, kosztem wydajności,
  • butelkują krótkie serie z jednej kampanii.

W statystykach giną. W jakości – robią całą różnicę.

Dla świadomego konsumenta to ważna informacja: najlepsze oliwy z Katalonii nie są tymi, które odpowiadają za największy eksport. One często trafiają do wąskiego grona odbiorców, sklepów specjalistycznych i klientów, którzy wiedzą, czego szukają.

Co to oznacza dla Ciebie, jako konsumenta?

Jeśli sięgasz po oliwę z Katalonii, pamiętaj o kilku rzeczach.

Po pierwsze, miejsce rozlewu to nie to samo co miejsce pochodzenia oliwek. Informacja „bottled in Spain” albo „product of Spain” mówi bardzo niewiele o jakości.

Po drugie, jeśli zależy Ci na EVOO gourmet, szukaj oliw:

  • z jasno podanym pochodzeniem oliwek,
  • z określonym rokiem zbioru,
  • od producenta, którego można zidentyfikować, a nie tylko marki.

Po trzecie, miej świadomość, że cena odzwierciedla model produkcji. Oliwa rzemieślnicza kosztuje więcej, bo:

  • daje mniejszy plon,
  • wymaga większej kontroli,
  • nie jest uśredniana.

Oliwa Gourmet z Katalonii jednak istnieje!

Katalonia pozostaje jednym z najciekawszych regionów oliwnych w Hiszpanii. Jest ojczyzną Arbequiny, miejscem o silnej tradycji i realnym potencjale jakościowym. Jednocześnie dane z raportu ACCIO jasno pokazują, że dziś pełni ona przede wszystkim rolę centrum handlu i eksportu oliwy, a nie wyłącznie jej źródła.

Dla Ciebie to dobra wiadomość – pod warunkiem, że wiesz, jak czytać etykietę i nie dajesz się zwieść marketingowym sloganom.
Bo dobra oliwa z Katalonii istnieje. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie jej szukać i dlaczego kosztuje więcej.

Źródło ilustracji tytułowej i w treści: Raport ACCIÓ

Podobne wpisy