Od czego zależy cena oliwy z oliwek extra virgin?

cena oliwy extra virgin

Dziś Kolega Artur, któremu kiedyś sprzedałem parę butelek Campos de Monjardin,  zadał mi pytanie:  jaką oliwę kupić w sieci, żeby nie kosztowała 35 zł za butelkę w supermarkecie.  I to czas, żeby napisać tu, dlaczego cena oliwy z oliwek extra virgin jest taka, a nie inna.  Temat jest złożony, a więc spieszę z wyjaśnieniami.

Dobra oliwa extra virgin zaczyna się w gaju oliwnym

picual

Cena oliwy zawsze zaczyna się na drzewie. Nie na etykiecie, nie w sklepie i nie w hurtowni. Jeżeli gaj jest uprawiany intensywnie, a zbiór odbywa się maszynowo, koszty są przewidywalne i relatywnie niskie. Jeżeli gaj jest stary, rozproszony i położony na zboczu, a oliwki zbiera się ręcznie, koszty rosną jeszcze zanim zacznie się produkcja oliwy z oliwek.

W tym miejscu pojawia się pierwsza różnica w cenie – między oliwą codzienną a oliwą premium. Jedna powstaje z myślą o skali produkcji i masowej sprzedaży. Druga powstaje z myślą o jakości oliwy i charakterze smaku.

Zdjęcie: LBM1948, CC BY-SA 4.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0, via Wikimedia Commons

Moment zbioru wpływa na ilość i charakter oliwy extra virgin

Wczesny zbiór oznacza mniejszy uzysk oleju. Oliwki dają mniej tłuszczu, a proces tłoczenia wymaga większej ilości surowca. Cena rośnie, zanim oliwa trafi do butelki 500 ml lub 750 ml. Późniejszy zbiór daje więcej oleju, bardziej stabilny profil i niższy koszt produkcji oliwy z oliwek.

To nie jest wada. Wiele bardzo sensownych oliw extra virgin powstaje właśnie w ten sposób i świetnie sprawdza się w kuchni śródziemnomorskiej, także do smażenia.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, jakie kraje są największymi importerami oliwy, zajrzyj do omówienia raportu GTAIC, te wyniki mogą Cię zaskoczyć.

Klasyfikacja extra virgin to sztywne normy

Oliwa z oliwek extra vergine ma określone parametry chemiczne i sensoryczne. Kwasowość, brak wad i określony profil aromatyczny nie podlegają negocjacjom. Producent nie może ich poprawić chemicznie po fakcie. Oczywiście mówimy tu tylko i wyłącznie o produktach oryginalnych, a nie fałszowanych. I nie jest to niestety margines – o czym jest między innymi jest świetna książka Toma Muellera Extra Virginity.

Bardzo duża część rynku oliw w dobrej cenie opiera się na oliwach z oliwek z różnych regionów i na blendach. Włochy i Hiszpania, a nawet Grecja, od lat importują oliwę luzem, łączą partie z różnych krajów i budują stabilne profile smakowe.

W ten sposób powstaje oliwa z oliwek extra virgin, która spełnia normy, jest z pierwszego tłoczenia, ma powtarzalny aromat i przewidywalną cenę. Taki model pozwala sprzedawać oliwę z oliwek najwyższej jakości w sensie formalnym, ale niekoniecznie w sensie wybitnych wrażeń aromatyczno smakowych ale i zdrowotnych.

Certyfikaty podnoszą cenę, ale nie są bezwzględnym wyznacznikiem jakości

Znaczki DOP i certyfikaty ekologiczne kosztują. Kontrole, dokumentacja i systemy nadzoru mają swoją cenę, która trafia do butelki. Brak certyfikatu nie oznacza, że oliwa extra virgin jest gorsza. I tak samo certyfikat nie oznacza, że jest lepsza. To tylko jedna z informacji, która jest podana na etykiecie. A te trzeba oceniać całościowo, nie wybiórczo.

Wielu producentów z południa Europy sprzedaje jakościową oliwę bez certyfikatów, bo koncentruje się na lokalnym rynku albo na sprzedaży bezpośredniej. Internet pozwala dziś dotrzeć do takich producentów łatwiej niż kiedyś.

Opakowanie i logistyka realnie wpływają na cenę oliwy

Opakowanie, transport, dystrybucja i magazynowanie to też są realne koszty. Oliwa z oliwek tłoczona na zimno wymaga ochrony przed światłem i temperaturą. Do tego dochodzi koszt zainwestowanego kapitału w handlu hurtowym.

Dlatego zdarza się, że średniej jakości oliwa w supermarkecie jest droga, a dobra oliwa w sieci ma sensowną cenę. Również cena sama w sobie nie jest jedynym wyznacznikiem jakości.

Jak zmieniały się ceny oliwy w ostatnich latach?

Ostatnie lata były trudne dla rynku oliwy. Susze, problemy klimatyczne i niestabilne zbiory podniosły ceny oliwy w całym basenie Morza Śródziemnego. Wygląda na to, że sezon 2025/2026 przyniósł poprawę zbiorów w części regionów, co daje szansę na stabilizację cen.

Nie oznacza to powrotu do taniej oliwy. Rynek nauczył się już funkcjonować na wyższym poziomie kosztów. Można jednak spodziewać się większej dostępności i mniejszej presji cenowej, szczególnie w segmencie oliwy z oliwek extra virgin przeznaczonej do codziennego użytku.

Jak rozsądnie kupować oliwę z oliwek extra virgin w sieci?

Jeżeli szukasz dobrej oliwy extra virgin w internecie i nie chcesz przepłacać,  zwróć uwagę na źródło, rocznik i sposób produkcji oliwy z oliwek. Nie koncentruj się wyłącznie na cenie.  Zamiast dużej butelki albo puszki w super okazyjnej cenie najpierw kup mniejsze opakowanie i przetestuj, czy to jest to, czego szukasz. Poznawaj odmiany oliwek i ich profile smakowe, bo oliwa oliwie nierówna. Ważne jest też, do czego potrzebujesz w kuchni oliwę extra virgin.  

Moim celem jest pomóc Ci omijać przeszkody na tej drodze, ale i tak decyzja zawsze należy co Ciebie!

A jak już kupisz dobrą oliwę, to przeczytaj, jak ją przechowywać.

Podobne wpisy