W polskim sklepie grecka oliwa zajmuje niewiele miejsca. Etykiety mówią „Grecja”, „extra virgin”, od czasu do czasu „Kreta”, i na tym zwykle informacja się kończy. Kupujesz kraj, a dostajesz zagadkę.
Tymczasem grecka oliwa jest znacznie łatwiejsza do rozszyfrowania, niż włoska czy hiszpańska. Wystarczy sprawdzić trzy rzeczy: jaka odmiana, jaki region i rozróżniać unijne certyfikaty pochodzenia. Reszta to detale.
warunki naturalne w Grecji wymuszają selektywną uprawę oliwek
Góry zajmują większość powierzchni kraju, gleby bywają kamieniste, a lato ciągnie się miesiącami bez deszczu. Duża część gajów oliwnych rośnie na zboczach i tarasach, gdzie zbiór odbywa się ręcznie albo z pomocą lekkich wibratorów.
Drzewo, które walczy o wodę, daje mniej owoców. Oliwki są mniejsze, twardsze i bogatsze w polifenole. W przypadku wina mówi się, że najciekawsze grona pochodzą z krzewów, które cierpią. Z oliwkami dzieje się dokładnie to samo.
Klimat śródziemnomorski w Grecji jest ostrzejszy niż we Włoszech. Lata są długie i suche, a opady ograniczone. Drzewa oliwne dają mniejsze plony, ale owoce są bogatsze w związki aromatyczne i polifenole. Greckie oliwy są więc wyraziste, mają wyraźną goryczkę i pieprzny finisz. To jest ważna informacja dla tych, którzy preferuja łagodne oliwy.
Dlaczego większość greckiej oliwy to extra virgin?
Produkcja oliwy z oliwek w Grecji jest w dużej mierze rozproszona i oparta na małych oraz średnich gospodarstwach. Różnica w porównaniu z innymi krajami polega na tym, że bardzo wysoki procent greckiej produkcji stanowi oliwa extra virgin. Właśnie w Grecji warunki naturalne i odmiany najbardziej sprzyjają osiąganiu tej klasy jakościowej oliwy.
Oliwa jest w Grecji produktem codziennym. Wysokie spożycie wewnętrzne powoduje, że duża część oliwy trafia bezpośrednio na lokalny rynek. Presja eksportowa jest mniejsza, a to ogranicza pokusę maksymalizacji wolumenu kosztem jakości.
Przede wszystkim Koroneiki
Choć styl greckiej oliwy jest spójny, różnice regionalne istnieją i są istotne. Najważniejsze obszary produkcji to Kreta oraz Peloponez.
Kreta odpowiada za bardzo dużą część krajowej produkcji. To region suchy, wietrzny, z dużą liczbą starych drzew oliwnych. Oliwy z Krety są zwykle intensywne, czyste i dobrze zbalansowane. Peloponez oferuje większe zróżnicowanie mikroklimatów, co przekłada się na subtelne różnice w strukturze i aromacie.
Koroneiki dominuje na Krecie, Peloponezie i w większości południowej Grecji. Jest odmianą odporną na suszę, dobrze przystosowaną do gleb ubogich i wysokiego nasłonecznienia. Daje oliwy aromatyczne, ziołowe, o wyraźnej pikantności i dobrej stabilności.
Obok niej spotyka się odmiany takie jak Athinoelia na Peloponezie, Manaki w środkowej Grecji czy Kalamon w regionach południowych. Ich znaczenie jest jednak lokalne.
Jedna rzecz wymaga wyjaśnienia, bo to czeste nieporozumienie. Kalamon to odmiana oliwek z regionu Kalamata, ale są one uprawiane na terenie całej Grecji i poza jej granicami. W odniesieniu do oliwek stołowych pochodzących z regionu Kalamata mogą one być nazywane tak, jak region. Jeśli są uprawiane poza Kalamata, to noszą nazwę Kalamon. Oliwa PDO Kalamata powstaje z Koroneiki z niewielkim udziałem mastoidis. Oliwki Kalamata i oliwa z Kalamata to dwa różne produkty z tego samego regionu.
Jak oceniać jakość greckiej oliwy z oliwek i co warto kupować?
Grecja oferuje dużo bardzo dobrej oliwy, ale też sporo produktów przeciętnych, sprzedawanych hurtowo lub pod markami bez wyraźnej tożsamości. Jednym z kryteriów. którym warto sie kierować są oznaczenia PDO i IGP.
Grecja ma kilkanaście chronionych nazw pochodzenia i oznaczeń geograficznych dla oliwy. W polskich sklepach spotkasz głównie trzy.
Chania Kritis IGP obejmuje zachodnią Kretę wokół Chanii. To najczęstsze greckie oznaczenie spotykane w polskich sklepach, między innymi w Biedronce i w Lidlu. Sprawdzałem oliwę Ektos Chania Kritis z Biedronki i jeśli chcesz poznać grecką oliwe to dobry punkt startowy.
Sitia Lasithiou Kritis PDO pochodzi ze wschodniego krańca Krety i ma ostrzejsze wymagania niż IGP, łącznie z limitem kwasowości poniżej progu unijnego dla extra virgin.
Kalamata PDO obejmuje Mesenię na Peloponezie i daje oliwy o łagodniejszym profilu owocowym.
Oznaczenie geograficzne opisuje tylko pochodzenie i metodę, nie jest nigdy gwarancją jakości oliwy. Traktuj te skróty jako filtr wstępny, a decyzję opieraj na dacie zbioru, wybierając świeżą oliwę.
Specjalna kategoria greckiej oliwy to agourelaio, czyli oliwa z wczesnego zbioru. Grecy tłoczą ją w październiku z zielonych owoców. Kosztuje więcej i smakuje ostrzej dzięki wysokiej zawartości polifenoli.

Ile kosztuje grecka oliwa?
Rynek w Polsce dzieli się na trzy poziomy.
Dyskont sprzedaje greckie oliwy IGP w cenie od dwudziestu do trzydziestu złotych za pół litra. Prównywałem je i jedna znalazła się wysoko w moim rankingu oliw z Biedronki.
Sklepy greckie i delikatesy oferują oliwy jednoodmianowe z podanym producentem, zwykle za pięćdziesiąt do osiemdziesięciu złotych za pół litra. Tu zaczyna się realna różnica w aromacie.
Można też sprowadzać oliwy przez Internet indywidualnie prosto z Grecji, jednak to rozwiązanie zwykle wymaga zakupu wiekszej partii, cierpliwości i szczęścia, żeby przetrwały transport. Oliwa sprzedawana w puszkach będzie oczywiście bezpieczna.
Piszę osobno o tym, od czego zależy cena oliwy extra virgin.
