Taste Spain Warsaw, 2026

taste spain warsaw 2026

To była jubileuszowa, dwudziesta edycja Taste Spain Warsaw, prezentacji hiszpańskich win i delikatesów. Poprzednio na tej imprezie byłem co najmniej 10 lat temu, nie pamiętam dokładnie, ale to nie ma znaczenia. Do hiszpańskich win żywię szczególne, osobiste uczucia, ale nie będę tu o tym pisał, żeby blog nie podpadł pod ustawę antyalkoholową…

Szczęśliwie była też aceite de oliva virgen extra, czyli najwyższej jakości oliwa z oliwek. Co prawda tylko dwa stanowiska, ale całkiem interesujące. Mam nadzieję że będziemy, jako konsumenci, mieli szczęście i znajdą swoich dystrybutorów, bo jedna oliwa wprawiła mnie niemal w zachwyt.

PONS

Chyba się nie spodobałem za bardzo Adrianowi, managerowi eksportu, albo był już zmęczony. Bo ograniczył się do kilku ogólnych wzmianek, że to plantacja organiczna i wymienił kilka odmian. Dlatego posiłkuję się ich stroną internetową, żeby przedstawić producenta.

oliwa pons

Pons to rodzina z Lleidy w Katalonii, która wytwarza oliwę od czterech pokoleń. Firma działa w modelu pionowym – uprawia oliwki ekologicznie, ma własną tłocznię biotechnologiczną, sama butelkuje oliwę i prowadzi dystrybucję, a producent deklaruje obecność w ponad 140 krajach.

Obok najpopularniejszej w Katalonii Arbequiny firma dołożyła jednoodmianowe oliwy z owoców Lecciana i Koroneiki. Flagową linią jest JANIROC.

Producent przedstawia swoją oliwę jako klasę ultra-premium. Niestety, jedyne co mogłem sprawdzić, to jak te oliwy smakują z bagietką. I nie zrozum mnie źle, nie czepiam się, po prostu nie miałem szansy na prawidłową ocenę tych oliw, także nie będę ich ani chwalił ani krytykował.

COLIVAL

Colival to spółdzielnia rolników z Valdepeñas w prowincji Ciudad Real w Kastylii-La Mancha, która tłoczy oliwki swoich członków i sprzedaje oliwę pod własnymi markami. Dziś liczy około 900 członków, a roczna produkcja przekracza trzy miliony kilogramów oliwy. Ich marką premium jest Valdenvero, z monowarietalami Arbequina, Picual i Cornicabra. 

oliwa colival

To jakby inny świat w porównaniu z Pons, jednak to właśnie Picual od COLIVAL spowodował u mnie szybsze bicie serca. Przyznaję, że to moja ulubiona hiszpańska odmiana. I nawet niedawno udało mi sie kupić i przetestować taką oliwę. Jednak to, co mi zaserwował Augustin, export manager z COLIVAL, to była po prostu magia.

picual

Dawno nie miałem okazji próbować tak wspaniałego Picuala – czyste i świeże aromaty, oprócz standardowych, trawiastych i oliwnych ten niesamowicie komponujący się w bukiecie pomidor. No tej oliwy po prostu nie da sie pomylić z inną. Wystarczy powąchać, żeby wiedzieć, że to Picual.

W ustach super zrównoważona pikantność i goryczka, które utrzymują się w długim finiszu. Taka oliwa to rozkosz i mam szczerą nadzieję, że znajdą w Polsce godnego dystrybutora.

Próbowałem jeszcze inne etykiety tego producenta i wszystko tu się zgadza. Sprawdzałem ceny detaliczne zagranicą i nie ma dramatu. To może być naprawdę hit. Będę im kibicował!

Za zaproszenie na Taste Spain serdeczne podziękowania dla Biura Ekonomicznego i Handlowego Ambasady Hiszpanii w Warszawie.

Podobne wpisy